:)

Ponoć nic nie robię......

niedziela, 20 sierpnia 2017

wykańczanie - domu, mebli, UFO-kó

Niedziela deszczowa, nieśpieszna ( na razie ) Jak dla mnie może być. Mam dość upałów, nie lubię, źle znoszę....... U nas jakoś powoli się kręci, głównie wokół wykańczania domu, choć i jakieś małe krzyżykowanie też udało się wykonać. Mąż "bawił się" w największe upały w układanie
Ja przy pomocy syna uskuteczniałam małe odnawianie mebelków:
Efekty końcowe zaprezentuję innym razem, jak pogoda pozwoli na jakieś sensowne zdjęcia. A z robótkami to sprawa ma się tak: powrót do wyszywania haftów z zabaw SAL-owych, które powinny być już całe wieki temu ukończone. Na razie herbatka
Maleńki przerywnik
I wiecie co? Odkryłam dlaczego po przeprowadzce do domu nie szło mi haftowanie. Tłumaczyłam sobie, że to robota, budowa, brak czasu - to tylko połowicznie wpływało na nicnierobienie w haftach. Ja po prostu nie mogę sobie znaleźć odpowiedniego kącika do robótkowania. Tymczasowe, znośne to
ale w taki dzień jak dzisiaj już nie pohaftuję. W sumie to zamiast wyszywać to ja powinnam zająć się układaniem, segregowaniem, jeszcze rozpakowywaniem......... tego
ale mi się nie chce........

sobota, 15 lipca 2017

I co dalej?

Powoli, powoli coś się robi, coś się dzieje. Zmęczenie? chyba bardziej to psychiczne niż fizyczne. Ciężko się za coś złapać..... nawet cele i priorytety uciekły, o wenie nie wspomnę.I ta świadomość ile jeszcze działań budowlano - ogrodowych przed nami.... Aaaa co tam.... Wspomniałam, że powoli.....
łazienka - już.... już..... prawie gotowa. Wykończenie płytek pod sufitem - profil styropianowy pomalowany, troszkę inny odcień szarości niż płytki ale cóż..... No i jeszcze tak naprawdę potrzeba szafki i umywalki. Na razie prowizorka. Szafa po małej zmianie ( był wysoki połysk) wylądowała w wiatrołapie lub jak kto woli w przedpokoju :)
Może pomyślę nad jakimś szablonem.... Ogród???? Nie istnieje na razie. Choć gdzieniegdzie coś kolorowego się pojawia
Powoli też meblujemy ......
Hafty, decu, papier - kartki zeszły zupełnie na 2 plan. ale parę maleństw udało się xxxx.
I tak powoli......

sobota, 13 maja 2017

Wiosna?

Co za dzień, co za dzień...... szary, bury, ponury i do tego mglisty. Takiej wiosny to dawno nie mieliśmy. Nawet za bardzo nie ma kiedy podziałać w moim pseudo ogródku. Zaczynam się zastanawiać po kiego mi tyle ziemi do obrobienia jak ja już stara się robię. Za to chłopaki moje powoli działają z.....
Najpierw przymiarki, mierzenie, ustawiani.... potem szybkie ułożenie kilku płytek.... murarka 😊.... i próba ognia. teraz trzeba jeszcze górę dorobić i.... nie, nie zimy niech na razie nie będzie. W związku z imprezą trza było odkopać papiery....
A i Znajoma poprosiła o karteczkę i....

niedziela, 23 kwietnia 2017

poświątecznie

Poświątecznie, ale w temacie świąt
Przygotowania nieśpieszne, bez paniki.....
Parę kartek poleciało..... niestety nie do wszystkich (cholibcia... czekaj mnie poszukiwanie adresownika, albo zbieranie od nowa adresów.....) karteczkowe poczynania .......

sobota, 15 kwietnia 2017

Wielkanoc

Jaj pomalowanych w najskrytsze marzenia. Bab smacznych i słodkich jak miód. Zajęcy hasających po ogródkach Waszej wyobraźni. Mokrego od wrażeń śmigusa dyngusa. Wszystkim - przyjaciołom, znajomym, zaglądającym, bywającym życzę wraz z moimi przyległościami

niedziela, 26 marca 2017

wiosna?

przyleciały 😎 czyli - wiosna. A i u mnie na "ogrodzie" coś się zaczyna dziać w tym temacie.
zakupiliśmy też magnolię. Ciekawe czy zakwitnie?
i renglody
ale tym razem troszkę im pomagamy ......
a to w ramach nie bycia przekąską...... dla
A i przy wejściu trochę kolorów
A z prac rekreacyjno-ręcznych - hafciki na kartki gotowe. Teraz tylko spiąć d..... w troki i nadać im odpowiednią oprawę.