:)

Ponoć nic nie robię......

niedziela, 11 lutego 2018

W natarciu - decu

No właśnie..... coś mnie naszło na decu. Poniekąd dzięki prośbie sąsiadki o świeczkę :). Powstały 2 sztuki ale i świecznik szklany..... szukając wiosny I jakże powoli idą krzyżyki..... powstał mały hafcik na kartkę wielkanocną.

niedziela, 28 stycznia 2018

nadrabiając zaległości

Czas ucieka przez palce. Ciężko go przyłapać....... Trochę czasu upłynęło od ostatniego wpisu, ale plusem jest to że było to w tym miesiącu. W związku z zakończeniem kursu i egzaminami, które już jutro, mało było czasu na cokolwiek innego niż angielski, którego i tak nie umiem :( Tak to jest jak człek nie ma zdolności lingwistycznych. I wiek nie ten, i skleroza galopująca...... No cóż...... Ale wspominać będzie co - ludziska świetni. U kociaków chyba OK. Rosną panny, rozrabiają, tylko coś ostatnio marudzą przy jedzeniu..... Trzeba będzie coś wymyślić...... Oczywiście zdjęcia można im zrobić jak śpią :) Inaczej to - przeciąg. Zanim aparat złapie ustawienia to ich w tym miejscu już nie ma :) dwa żywioły.
I oczywiście Melka pchająca się na mnie jak tylko siądę do kompa. (przepraszam za strój roboczy :) ) Helka z reguły włazi na kolana temuconielubikotów, ale obiecałam, że zdjęcia dowodowego nie wstawię coby jego image nie spadł z "piedestała". zbliżają się kolejne święta więc parę - dosłownie - xxxxx w tym temacie powstało
I ku mojej radości znowu zaczęły przychodzić sarenki na poranną kawę :) Co prawda już nie pod same okna, ale zdjęcia udaje się zrobić.

sobota, 13 stycznia 2018

Zabawa w kartkowanie

Zgłosiłam się do zabawy..... Robimy karteczki na święta Bożego Narodzenia. Jest szansa, że nie będę zaskoczona, "o to już grudzień i trzeba kartki wysyłać?" Zabawa u Uli Ula przygotowała mapkę na podstawie której trzeba było zrobić karteczkę. Mapka
Moja interpretacja :)
A, że mapka mi się spodobała w swojej prostocie zrobiłam jeszcze jedną - tym razem na Wielkanoc.
Mogę mieć tylko nadzieję, że mój pomysł na ..... jest do zaakceptowania.

niedziela, 31 grudnia 2017

2017/2018

Za takie widoki..........
Wspomnieniowo..... dziewczyny były bardzo pomocne w ubieraniu choinki :) I w pilnowaniu prezentów :)
Dzięki mojemu prezentowi mogłam zrobić zdjęcie sarenkom - niestety nie przychodzą teraz pod okna
W związku z brakiem robótek jakichkolwiek - uwaga - tadam..... Mela i Hela :)
Nie będzie żadnych podsumowań i planów na przyszły rok, bo........ nie, bo nie...... Ale z wszelkich miar życzę wszystkim......
I jeśli ktoś dotrwał do końca to niech mnie dobije....

wtorek, 26 grudnia 2017

świątecznie-przedświątecznie

Takie karteczki powstały i część spora poleciała w świat. Parę zdążyło dolecieć przed świętami, niestety na niektóre adresaci muszą poczekać. Szkoda, no ale cóż..... Mogę mieć tylko nadzieję że wszystkie dolecą.
Lubię to :) A święta w domu, w bardzo mocno ograniczonym rodzinnym gronie. Tak czasami bywa, pomimo planów na rodzinną Wigilię w powiększonym składzie.
Nieśpiesznie, powoli, spokojnie..... A kotom święta w niczym nie przeszkadzały..... nawet doszły nowe zabawki do szaleństw. Choinka, bombki, łańcuchy..... same cudne zabawki. Pragnę donieść, że choinka jeszcze stoi.

niedziela, 26 listopada 2017

................. znowu??????

Żeby nie było, że tylko koty i koty i koty. Maleńki przerywnik od zakocenia :) Przygotowania do świąt? Troszkę.....
Świeczuszka - serwetka, troszkę brokatu. I ozdoba gotowa. Uwielbiam decu na świeczkach i szkle. Moze czas na powrót i do tej formy rękodzieła? No i ......... KOTY :)do zanudzenia :)
Szaleństwa w sypialni do której nie mają wstępu
A co tam wysokość ..........
co przyniosłaś?
Do zanudzenia, do zanudzenia :)

niedziela, 12 listopada 2017

chyba zdziwienia nie będzie

A chodzi mi o temat kolejnego posta na blogu. KOTY. Ostatnimi czasy cały świat kreci się wokół nich i ..... angielskiego. Przez ten angielski nie mam na nic czasu. A kociaki i ich podglądanie zajmuję całą resztę..... Najwięcej zdjęć - jak śpią bo wtedy w miarę łatwo je zrobić :) W związku z tym, że to 2 małe tajfuny inne zdjęcia wcale nie są proste do zrobienia, zwłaszcza dla kogoś kto nie za bardzo zna się na fotografii i cyka zdjęcia telefonem, bo pod ręką. No i....... zabawka zakupiona dla kotów - i przez chwilę dla małża A i żeby wszyscy wiedzieli :) woda wcale niekoniecznie służy do picia - woda w miseczce jest do zabawy i to świetnej zabawy Chwilę poświęciłam na przygotowanie tego Nalewka bożonarodzeniowa - co prawda na święta nie zdąży się zrobić, ale potem w zimne wieczory też będzie dobra jak mniemam :) A przepis od Limonki Pozdrawiam wszystkich i dzięki że bywacie u mnie mimo monotonii tematycznej.